Wiosna handmade
Pierwszy dzień wiosny to dla wielu zastrzyk energii, motywacja do działania lub po prostu stymulator dobrego nastroju. Warto więc zadbać o to, by wiosna towarzyszyła nam każdego dnia, bez względu na zmienne warunki pogodowe, charakterystyczne dla tej pory roku. Jak to osiągnąć? Poprzez wiosenne dekoracje mieszkania.
 
Ozdoby z filcu – do ich wykonania potrzebny jest różnokolorowy filc, wata, kolorowa nić oraz drewniane patyczki do szaszłyków. Wykonanie jest bardzo proste, wystarczy odrysować na filcu pożądany kształt, wyciąć go podwójnie (przód i tył), złożyć j ze sobą i obszyć dookoła. Oczywiście należy pamiętać, by tuż przed końcem zszywania wepchnąć pomiędzy dwa skrawki filcu trochę waty. Kształty mogą być dowolne; ptaszki, serca, kwiatki, słoneczka. Lepiej jednak zrezygnować z dużej ilości szczegółów, bo to utrudni pracę, a niekoniecznie da ciekawy efekt. Co do wielkości, to lepiej ograniczyć się do kilkucentymetrowych kształtów, gdyż wtedy filc pozostanie sztywny. Takie filcowe ozdoby można zawiesić przy oknie na kolorowej wstążeczce lub zamocować na drewnianym patyczku wetkniętym np. do doniczki z kwiatkiem.
 
 
Wiosenne kwiaty - wprowadzą wiosenną atmosferę jeśli ustawimy je na parapecie w salonie lub w kuchni. Żonkile są niemalże symbolem wiosny, podobnie jak krokusy, ale hiacynty, prymulki czy szafirki będą się prezentować równie pięknie. Dla wzmocnienia wiosennego przekazu można przewiązać wazon lub doniczkę kolorową wstążką lub ozdobić w dowolny sposób.
 
             
 
Motyle na firance – dzieci uwielbiają motyle, które przecież stanowią kolejny symbol wiosny. Warto więc znaleźć dla nich miejsce w swoim mieszkaniu, np. na firance. Dzieciom na pewno spodoba się zadanie polegające na wykonaniu motylka. Mogą je namalować, pokolorować i wyciąć, użyć techniki orgiami lub quiling. Ważne, by motyle zachwycały żywymi barwami i aby dało się je przymocować do firanki. Kolory z pewnością ożywią nasze wnętrze, a charakterystyczna lekkość tego owada pomoże zmotywować się do „wiosennego przebudzenia”.
 
 
Obrazki na szybach – to kolejna propozycja, która w efekcie wprowadzi nieco nowych barw do mieszkania i będzie okazją do dobrej zabawy dla dzieci. Obrazki można wykonać przy pomocy farbek witrażowych, choć zwykłe plakatówki też spełnią swoje zadanie (lecz efekt będzie mniej trwały). Jednak co namalować? Wszystko co jest związane z wiosną, czyli ptaki, motyle, kwiaty, bazie, słońce, zieloną trawę lub po prostu panią wiosnę.
 
Wiosenne gałązki – wykonanie takiej dekoracji może okazać się zbyt trudne dla małych dzieci (lub po prostu uznają one, że rozbieranie gałązek jest zabawniejsze niż ich ubieranie). Starszaki z kolei można zaangażować do wykonania ozdobnych krzaczków wiosennych. Można je zrobić z gałązek wierzby mandżurskiej lub forsycji, choć tak naprawdę każdy rodzaj gałązek się nada. Wystarczy ustawić je w wazonie i udekorować wybranym motywem, np. ptakami, kwiatami lub kolorowymi piórkami. Dla większego efektu możemy pomalować gałązki farbą w sprayu (najlepiej sprawdza się biel), reszta zależy już od naszej wyobraźni.
 
 
Obrazki -  chodzi tu o zwykłe malunki, które dzieci popełniają każdego dnia. Wystarczy tylko zaproponować im tematykę wiosenną, aby powstała cała seria kolorowych dzieł sztuki. Następnie warto porozwieszać je po mieszkaniu (tylko na jakiś czas) przy pomocy taśmy klejącej. Być może nasze mieszkanie stanie się wówczas pstrokate, ale taka przecież jest wiosna. Mnogość barw i wiosenne motywy na pewno przyprawią każdego domownika o dobry nastrój.
 
Wiatraczek w wiosennych kolorach – to prosta zabawka, jednak może stać się ciekawą ozdobą wiosenną. Sam wiatraczek kojarzy się ze świeżym powietrzem, wiatrem, zabawą. Jeśli dodatkowo jest on w kolorze zielonym, może uchodzić za doskonały wiosenny gadżet. Oczywiście można nabyć rzeczony wiatraczek w sklepie z zabawkami, jednak większą frajdę sprawi ten, który nasze dziecko wykona samodzielnie. Jego wykonanie nie jest trudne (w Internecie można znaleźć instrukcję składania), a potrzebne materiały to tylko kolorowy papier, pinezka i patyczek.
 
 
Trochę zieleni – zieleń to kolejny z symboli wiosny, dlatego nie może jej zabraknąć w wiosennych dekoracjach. Najlepiej prezentuje się ona w postaci samej natury, dlatego ciekawą propozycją jest zasianie w domu owsa „wielkanocnego” lub rzeżuchy. Należy tylko wyposażyć się w estetyczną doniczkę lub inne naczynie, w którym wyrośnięte źdźbła będą się ładnie prezentować. Taka wiosenna trawka wzrasta zaledwie kilka dni, a kiedy jest gotowa można ustawić na niej figurkę zajączka, sztuczne gniazdko z jajkami lub kwiatka, jednak bez żadnych ozdób efekt będzie równie przyjemny dla oka.