Dekoracje świąteczne handmade
Przygotowania do świąt to nie tylko zakupy, gotowanie, sprzątanie i związany z tym pośpiech. To także wyjątkowe dekoracje, które decydują o tym, czy domowników ogarnie świąteczna atmosfera. Efekt jest jednak najlepszy, jeśli w wykonaniu ozdób brały udział małe rączki.
 
 
Magia świąt
 
Mimo, że Boże Narodzenie obchodzone jest pod koniec miesiąca, to już na początku grudnia w wielu miejscach widać udekorowane choinki, iluminacje świetlne i świąteczne stroiki. Zazwyczaj wszystkie te wspaniałości możemy podziwiać w galeriach handlowych, które usiłują wyzwolić w nas ducha świąt nie stroniącego od wyjątkowych okazji, wyprzedaży i promocji. Prawda jest taka, że prawdziwą atmosferę świąt możemy poczuć jedynie w zaciszu własnego mieszkania. Pomóc w tym mogą różnego rodzaju ozdoby i dekoracje, spośród których najbardziej wartościowe są te wykonane ręcznie przez domowników. Być może ich wygląd ma niewiele wspólnego z dostępnymi w sklepach świecidełkami, które są idealnie równe, symetryczne, obsypane brokatem i posiadające metkę świadczącą o oryginalności, jednak właśnie w tym zawiera się ich wyjątkowość.
 
 
Moc handmade’u
 
Własnoręczne wykonanie zabawek, pamiątek, prezentów czy ozdób świątecznych znaczy dla dziecka coś znacznie więcej niż tylko chwila zabawy z kolorowym papierem i tubką kleju. Maluchy chcą sprawiać radość swoim najbliższym i dbać o nich na swój własny, dziecięcy sposób. Zazwyczaj problemem jest  brak funduszy, które pozwoliłyby na zakup podarunków, jednak wystarczy zachęcić malca do wykonania czegoś własnoręcznie (tylko nie nieśmiertelnej laurki), aby uwierzył we własne siły. Należy go przekonać, że to nic nie szkodzi, że wykonana przez niego rzecz jest krzywa i widać, że nie została wykonana przez kogoś dorosłego. Właśnie taka ma być - niedoskonała, unikalna, wykonana samodzielnie i dzięki temu najcenniejsza na świecie.
 
Pomysłów na dekoracje świąteczne jest wiele. Ich wykonanie zależy od umiejętności twórcy, dostępnych materiałów, ale i metrażu mieszkania, które mają zdobić (nie wszystkie sprawdzą się w małym mieszkanku). Oto kilka pomysłów, które można zrealizować przy pomocy najmłodszych domowników:
 
 
łańcuchy – ich wykonanie jest chyba najłatwiejsze, dlatego nawet młodsze dzieci dadzą sobie z tym radę. Efekt z kolei bywa naprawdę imponujący. Zwykła wersja łańcucha choinkowego polega na złączeniu kolorowych pasków papieru w taki sposób, aby każdy z nich spełniał rolę okrągłego ogniwa. Do łączenia używamy kleju lub zszywacza. Można jednak popuścić wodze fantazji i spróbować innych kształtów oraz materiałów.
 
 
 

 
 
bombki - bez nich nie obejdzie się żadna choinka. Jednak jesteśmy przyzwyczajeni, że wykonane są ze szkła, wskutek czego ich kontakt z dziećmi jest raczej niewskazany. Na szczęście czasy się zmieniają, a razem z nimi materiał, z których można wykonać bombki. Przyszykujcie zatem papier, włóczkę, filc, styropian i karton. Wielkość, kolor, faktura i kształt bombki zależy od zamysłu jej twórcy oraz plastyczności materiału, z którego jest zrobiona. Mogą to być mięciutkie pompony, kolorowe wyklejanki z papieru i kartonu lub styropianowe kule (dostępne w sklepach dla plastyków) ozdobione wg własnego uznania.
 

 
  
 
 
 
złote orzechy – ponoć ich zawieszanie na choince gwarantuje dobrobyt i siłę. Ich dodatkowym atutem jest naprawdę ładny wygląd i łatwość wykonania. Potrzebne są oczywiście orzechy włoskie, złota farba (jeśli chcemy wykonać tylko kilka sztuk, wystarczy złoty lakier do paznokci), mocny klej, ozdobna wstążka oraz nitka. Najpierw należy pomalować orzechy i zaczekać aż wyschną. Następnie należy uciąć odpowiedni kawałek nitki (taki, aby umożliwiał wygodne zawieszanie na choince) i związać jej dwa końce w supeł. Ten z kolei przyklejamy do orzecha w miejscu, w którym stykają się jego dwie połówki, a miejsce sklejenia maskujemy kokardką uformowaną ze wstążki. 
obrazki na szybach – to zadanie, które w całości możemy powierzyć dzieciom. Wystarczy oddać do ich dyspozycji farbki lub pisaki przystosowane do pisania po szkle i jedno (lub niejedno) okno w domu. Maluch będzie mógł w ten sposób dać upust swojej ekspresji twórczej, która przez kilka tygodni będzie prawdziwą duma całego domu. Te niecodzienne rysunki mogą przedstawiać choinkę, Św. Mikołaja, prezenty, renifery, płatki śniegu i wiele, wiele innych rzeczy, które kojarzą się Waszej rodzinie ze świętami. Dobrze jest najpierw ustalić, co malec zamierza namalować, aby uniknąć nieporozumień i konieczności likwidacji dzieła.

 
pomarańcze nadziewane goździkami – to ozdoba przyjemna nie tylko dla oka, ale i… nosa. Pomarańcze zazwyczaj można znaleźć na każdym świątecznym stole, natomiast goździki w większym sklepie spożywczym. Właściwie nie potrzeba nam nic więcej. Wystarczy tylko wymyślić sobie jakiś wzorek, który powstanie dzięki wbiciu goździków w odpowiednie miejsca na pomarańczy. Dodatkowo można użyć kolorowych wstążek lub nacięć na skórce owoca – obowiązuje pełna dowolność.


 
 
 
 
 
gwiazdki - wycinanki -  to gratka dla małych i dużych. Z pewnością każdy z Was w dzieciństwie składał kilkukrotnie czystą kartkę papieru, wycinał w niej fantazyjne wzorki, po czym rozkładał i podziwiał powstały efekt. Warto zaprezentować tę zabawę dzieciom, które z pewnością szybko podłapią frajdę jaka się z nią wiąże. Kiedy już rezultaty nożyczkowego szaleństwa nabiorą naprawdę interesujących kształtów, warto wykorzystać je jako świąteczne ozdoby naklejone na okna, drzwi lub inne widoczne miejsce.

 
 
Wspólne wykonywanie ozdób i dekoracji z dzieckiem to idealny sposób na budowę świątecznej atmosfery. Dla malucha to nie tylko chwile dobrej zabawy, ale i czas spędzony sam na sam z rodzicami, którzy przed wigilią bywają bardziej zajęci i mają mniej czasu dla swojej pociechy. Sprawmy zatem, aby wspólna twórczość była przede wszystkim powodem do radości, lekarstwem na stres i pośpiech oraz sposobnością do cieszenia się z towarzystwa rodziny. Rezultat tak spędzonych chwil będzie wyjątkowy. Jeśli jednak któryś z domowników zwątpi w atrakcyjność wykonanych dekoracji, wytłumaczmy mu, że ozdoby kupione w sklepie nie mają w sobie cząstki osoby, które je wykonywała, nie znają też staranności, cierpliwości i nadziei twórcy, że efekt będzie cieszył oko najbliższych w tym najbardziej rodzinnym okresie roku.