Chałka
Każdy z nas pamięta zapach świeżych drożdżówek, albo pachnące drożdżowe bułeczki, piękną chałkę z kruszonką. Tą ostatnią dzisiaj się zajmiemy. Stosowanie drożdży to wciąż „wyższa szkoła jazdy” w sztuce wypieków. Musimy zadbać o ciepło dla naszego ciasta, a nasz wypiek musi być naprawdę dopieszczony. Wszelkie ciasta drożdżowe mają to do siebie, że im więcej włożymy w nie miłości, tym piękniej urosną, odwdzięczając się za włożony w nie trud. Najważniejsze co musimy pamiętać - każdy płynny składnik w naszym cieście musi być ciepły, ale nie gorący! To bardzo ważne, ponieważ zbyt wysoka temperatura może doprowadzić do zabicia naszych droższych i powstania niejadalnego zakalca.
 

Składniki:

500 g mąki
30 g drożdży ( świeże)
250 ml mleka
60 g wystudzonego, płynnego masła
60 g cukru
2 jajka
½ łyżeczki soli
1 żółtko do smarowania
2 łyżki mleka do smarowania


Wszystkie składniki wyciągamy  odpowiednio wcześniej, aby były w temperaturze pokojowej. 

Mąkę przesiewamy do miski, robimy wgłębienie i dodajemy do niego pokruszone drożdże. Zalewany mlekiem, przysypujemy mąką i zostawiamy na ok. 15-20 minut pod przykryciem. Masło rozpuszczamy, studzimy. Mieszamy z jajkami oraz cukrem. Dodajemy do naszego rozczynu z mąką. Następnie zagniatamy ciasto ręką, aż będzie śliniące i będzie odchodzić od ręki. Zostawiamy na 40 minut do wyrośnięcia. Ponownie zagniatamy i zostawiamy na kolejne 40 minut. Ciasto powinno podwoić swoją objętość. Kiedy ciasto nam wyrosło, dzielimy je na trzy części i formujemy z nich wałki. Następnie przeplatamy jak warkocz, łącząc końcówki z obu stron. Zostawiamy na 20 minut do podrośnięcia. W międzyczasie rozgrzewamy piekarnik do 200oC. Żółtko mieszamy z dwoma łyżkami mleka, następnie smarujemy naszą chałkę, przekładamy na papier do pieczenia i wkładamy do pieca. Pieczemy ok 35 minut na termoobiegu. Świeża chałka najlepiej smakuje z masłem i dżemem.

Smacznego!

 

Autorem artykułu jest