Wały nadodrzańskie
Wrocław staje się powoli miastem coraz bardziej przyjaznym dla rowerzystów. Nikogo nie dziwi więc, że w Centrum można wjechać na 14-kilometrową rodzinną trasę rowerową, obfitującą w atrakcje dla dzieci. Oto mini przewodnik po nadodrzańskich wałach.
 
 
Wały i ich funkcje
 
Wrocławskie wały nadodrzańskie przede wszystkich chronią mieszkańców miasta przed wylewającą z rzeki wodą. Funkcja ochronna to jednak nie wszystko. Wrocławianie każdego dnia pojawiają się na wałach, ponieważ jest to idealne miejsce do odpoczynku i aktywności fizycznej.
 
Z racji tego, że teren wałów należy do miasta, a także sąsiaduje z rzeką, można tam grillować. To również idealne miejsce na spacer z psem. W okresie letnim mnóstwo osób się tam opala, gra frisbee, wędkuje, spaceruje, a nawet puszcza latawce. Odseparowanie od miejskiego hałasu sprawia, że spędzanie czasu na wałach należy do przyjemności (samochody pojawiają się tylko na przecinających wały mostach).
 
Na niektórych fragmentach wałów można odnieść wrażenie, że zostały one opanowane przez miłośników aktywnego wypoczynku. To ulubione miejsce wielu rowerzystów i biegaczy, a także miłośników Nordic Walking. Tam, gdzie warunki na to pozwoliły została wydzielona ścieżka rowerowa, biegacze z kolei mogą liczyć na specjalne tabliczki z oznaczeniami przebytych kilometrów, co przydaje się szczególnie początkującym, którzy jeszcze nie dysponują urządzeniami z odbiornikiem GPS. Między Mostami Jagiellońskimi i Mostem Swojczyckim (za Stadionem Olimpijskim) często rozgrywane są zawody dla biegaczy - pętla ma około 6 km.
 
 
Trasa dla rodziny
 
Wrocławskie wały nad Odrą okazują się być również doskonałą propozycją na rodzinną wycieczkę rowerową. Bez względu na to czy nasza pociecha jeździ jeszcze w foteliku rowerowym czy też śmiga na własnym jednośladzie. Zaproponowana przez nas trasa jest atrakcją samą w sobie, jednak podpowiadamy Wam, w których miejscach warto przystanąć lub zatrzymać się na dłużej…
 
Nasza trasa rozpoczyna się obok mostu Grunwaldzkiego, tuż obok kamiennych fontann, a kończy na Moście Trzebnickim.

 
1.       Fontanny – przyjemne miejsce do spędzenia chwili w upalne dni. Trzy kamienne fontanny połączone wodnymi korytkami zainteresują dziecko przez dłuższy czas. Można tam moczyć nóżki, puszczać statki z papieru, chlapać się i chłodzić w wodzie. Dookoła stoi kilka ławek i rośnie kilka drzew dających cień. Jeśli jednak nasza pociecha jest jeszcze malutka, musimy uważać na barierkę nad rzeką, gdyż ma ona dość duże „dziury”, w które malec bez problemu się zmieści.
 

2.       Polinka – największą atrakcję stanowi możliwość przejechania się tą kolejką, jednak warto przystanąć na chwilę by popatrzeć z zewnątrz na wędrujące ponad rzeką wagoniki.

3.       Przystań Zwierzyniecka - Powstała w 1963 roku. Położona w malowniczym zakątku Wrocławia przy ul. Wróblewskiego 1. Sąsiaduje z Ogrodem Zoologicznym założonym w 1865r., Mostem Zwierzynieckim i Halą Ludową. Odpływa stąd statek Żeglugi Pasażerskiej – Goplana, a tuż obok przystani znajduje się leżakowisko oraz wypożyczalnia kajaków i rowerów wodnych.


4.       Przystań ZOO i Brama Japońska – kolejna przystań sąsiaduje z tylnim wejściem do ZOO, które przez długie lata pozostawało nieczynne. Od kilku lat można tędy wchodzić na teren ogrodu zoologicznego omijając wielkie kolejki tworzące się przy wejściu głównym. W tym miejscu można też przeprawić się na drugą stronę rzeki Kładką Zwierzyniecką.


5.       Wystawa Dinozaurów – aby wejść na jej teren wystarczy zjechać z wałów tuż za ZOO i dojechać Parkiem Dąbskim do ul. Wróblewskiego. Wystawa znajduje się tuż obok boiska Ślęzy. Wstęp płatny.


6.       Kraina Miniatur – kolejna atrakcja znajdująca się na ul. Wróblewskiego. To pierwszy park miniatur we Wrocławiu. Modele wykonane w skali 1:25 prezentują budowle nie tylko z Wrocławia, ale całej Polski. Wstęp płatny.


7.       Plac zabaw z Parku Dębskim – niewielki plac zabaw ukryty pomiędzy wałami a ul. Wróblewskiego. Jego największą zaletą jest to, że usytuowany jest w dość zalesionym miejscu, dzięki czemu przyjemnie spędza się tam czas, zwłaszcza w upalne dni. Wyłożony jest specjalną miękką wykładziną, wyposażony w huśtawki, drabinki, bujaki oraz ławki.


8.       Niebieski „most” – to prawdziwa zagdaka dla wszystkich, przechodzących pod nim dzieci. Niebieska konstrukcja jest ogromna i budzi wiele pytań, np. dla kogo zbudowano tak niezwykły most. Jeden z naszych redakcyjnych maluchów utrzymuje, że jest to przeprawa dla węży ;)

9.       Plac zabaw I w Parku Biskupińskim – to mały plac zabaw przeznaczony raczej dla młodszych dzieci. Znajduje się tam piaskownica, dwie huśtawki i bujak.

10.   Plac zabaw II w Parku Biskupińskim – drugi, większy plac zabaw zlokalizowany jest na drugim końcu parku. Jest tam więcej huśtawek, piaskownica, karuzela, tablica do gry „kółko i krzyżyk” oraz drewniany domek z dwoma ślizgawkami.
 

Place zabaw to nie jedyna atrakcja Parku Biskupińskiego. Jest on dość wąski i długi (ciągnie się na 1 km, a znaleźć tam można boisko do gry w piłkę nożną, korty tenisowe, kosze do koszykówki, tor przeszkód, polany rekreacyjne oraz wiele ławek.
 


11.   Jaz Opatowicki – to miejsce, które fascynuje maluchy. Buzująca woda robi wrażenie nie tylko na dzieciach, warto więc wjechać na jaz i odważyć się spojrzeć za barierkę. Jaz prowadzi na Wyspę Opatowicką, na której zlokalizowany jest Park Linowy „Opatowicka”, a w głębi wyspy jest wielka polana, na której można urządzić piknik.

 
12.   Samoloty – tuż przy Jazie Opatowickim znajduje się teren Politechniki Wrocławskiej, a na jej terenie stoi kilka najprawdziwszych samolotów. Czasem brama jest otwarta i można podejść bliżej, by podziwiać maszyny z małej odległości. Jeśli jednak nie będziemy mieć tyle szczęścia nie ma się co przejmować, ponieważ z wałów widać całkiem sporo.


13.   Most Bartoszowicki – most wybudowany w latach 1913-1917, a więc baaardzo stary. Jego wyjątkowość polega jednak na tym, że jest to najwęższy most we Wrocławiu. Znajduje się nad Jazem Bartoszowickim, który fascynuje równie mocno jak Opatowicki. Całość prezentuje się bardzo malowniczo, dlatego jest często fotografowana (zwłaszcza o wschodzie słońca).


14.   Plac zabaw przy ul. Canaletta – to ogrodzony plac zabaw, znajdujący się pomiędzy ul. Canaletta a wałami. Widać go z daleki, a bawiące się na nim maluchy mają do dyspozycji piaskownicę, pociąg, bujaki, ślizgawkę, mini ściankę wspinaczkową i siatkę do wspinania.


15.   Siłownia terenowa -  zaraz obok placu zabaw umiejscowiona jest niewielka siłownia „pod chmurką”. Znajdują się tam zaledwie cztery przyrządy, jednak dzieci uwielbiają z nich korzystać, zwłaszcza jeśli towarzyszem treningu jest ich tata.
 

Jadąc dalej wałami dojeżdżamy do Mostu Swojczyckiego, po przekroczeniu którego wjeżdżamy na wały wyłożone kostką brukową.
 


16.   Plac zabaw – pomiędzy końcowym odcinkiem ul. Mickiewicza a wałami znajduje się plac zabaw. Dzieci mogą tam korzystać z huśtawek ustawionych na miękkiej wykładzinie, piaskownicy i drewnianej konstrukcji ze ślizgawką.


17.   Tor przeszkód – zaraz za Mostem Swojczyckim, tuż przy wałach postawiono drewniany tor przeszkód. Najczęściej można spotkać na nim biegaczy, który rozciągają się przed lub po treningu, a także dzieci.


18.   Stadion Olimpijski – atrakcja sama w sobie. Wielkie reflektory widoczne z daleka mogą rozbudzać wyobraźnię malucha, a dźwięki wyścigów żużlowych, które da się czasem słyszeć aż na wałach czynią to miejsce interesującym. Jeśli więc mamy więcej czasu wjedźmy na teren Stadionu wraz z dzieckiem i pokażmy mu znajdujące się tam obiekty.


19.   Mosty Jagiellońskie – to miejsce, w którym trzeba przeprawić się na drugą stronę rzeki. Co prawda nie ma tam świateł drogowych, ale są dobrze oznaczone przejścia dla pieszych wraz z wyodrębniona ścieżką dla rowerów.
 

Pomiędzy Mostami Jagiellońskimi a Mostami Warszawskimi ciągnie się wybrukowana ścieżka na wałach. Poniżej ścielą się błonia, na których nigdy nie brakuje miłośników spędzania wolnych chwil na łonie natury. To właśnie na tym fragmencie wałów spotkamy najwięcej grillowiczów, wędkarzy i spacerujących właścicieli psów.
 

20.   Mosty Warszawskie – to najbardziej newralgiczny fragment naszej trasy. Pod Mostami Warszawskimi wiedzie ścieżka, którą swobodnie można przejechać, jednak jest ona wąska i w żaden sposób nieodgrodzona od rzeki. Swobodnie miną się na niej dwa rowery, a nawet rower z wózkiem rowerowym. Odcinek ten ma ok. 400m długości i należy zachować na nim szczególną ostrożność, by nie zsunąć się po stromym zboczu do Odry.


21.   Park Kasprowicza – stosunkowo nieduży park kryje w sobie plac zabaw, który ledwo widać z wałów. Warto zrobić tam krótką przerwę, aby malec mógł się wyhasać. Na małolaty czekają tam huśtawki (w tym jedna dla małych dzieci), bujak, piaskownica, ślizgawka i drewniany domek. W samym parku zaś znajduje się sporo alejek, po których można szlifować niedawno nabyte umiejętności prowadzenia jednośladu.


22.   „Okrągły” plac zabaw – nieco dalej, na wysokości skrzyżowania al. Kasprowicza z ul. Wincentego Pola znajduje się ostatni na naszej trasie plac zabaw. Jest on umiejscowiony na planie koła i wyposażony w huśtawkę, piaskownicę, ślizgawkę, drabinki i kilka ławek. Na środku zaś rośnie żywopłot, w którym dzieci mają urządzony niewielki labirynt.


23.   Mosty Trzebnickie – wyznaczają koniec naszej trasy lub też jej początek, jeśli komuś wygodniej zacząć wyprawę z tej strony miasta.
 


Co prawda wały nie kończą się na Mostach Trzebnickich lecz ciągną kawałek dalej. Zaprezentowana trasa nie jest krótka, jednak dość zróżnicowana i obfitująca w przeróżne atrakcje. Rzecz jasna może być pokonywana jedynie w wybranych/ulubionych fragmentach. Warto jednak choć raz przemierzyć całą drogę, by przekonać się jak przyjemnie można spędzić czas na rodzinnej wycieczce rowerowej… w mieście.