Zwierzaki we Wrocławiu cz. I
Kiedy mowa o wrocławskich zwierzętach, większości z nas przychodzi do głowy ZOO. Takie skojarzenie nie dziwi, jednak okazuje się, że w naszym mieście jest sporo zwierzaków, które mijamy każdego dnia nie zawsze je dostrzegając. No, chyba, że towarzyszy nam dziecko, dla którego są urozmaiceniem codziennej trasy. Ciekawe czy znacie je wszystkie.
 
 
Wszyscy przyjezdni, ale i sporo miejscowych, a zwłaszcza dzieci, kojarzy wrocławskie krasnale. To wielka atrakcja miasta, a i dobra propozycja na temat przewodni spaceru. My jednak proponujemy coś innego, co równie mocno może przypaść do gustu najmłodszym – wrocławskie zwierzęta. Nie chodzi nam wcale o spacer alejkami ogrodu zoologicznego, ale o zwierzaki, które rozsiane są po całym mieście, i które tak dobrze wtopiły się w jego krajobraz, że często o nich zapominamy. Czasem stanowią zagadkę, innym razem związane są z historią, ale zawsze stanowią atrakcję dla dziecka. Mogą być zarówno celem spaceru, jak i punktem orientacyjnym, kiedy dziecko pyta którędy będziemy iść/jechać.
 
Oto one:
 
Pieski na Psim Polu - autorem rzeźb na rynku Psiego Pola jest Ryszard Zarycki. Wykonał nie tylko psy, ale też dzieci i kobietę stojącą przy źródle wody pitnej. Psiaki stoją tam od 2013 r. ale już zdążyły stać się ulubiona atrakcją okolicznych dzieci.
 
 
Granitowy słoń - na ul. Powstańców Śląskich, na wysokości Arkad można napotkać kamiennego słonia. To rzeźba Ewy Solimy, absolwentki wrocławskiego ASP. Słoń ma około trzech metrów wysokości, trzy i pół metra długości i waży prawie 20 ton. Blok został wydobyty specjalnie dla potrzeb rzeźby w kamieniołomie w Kostrzy.
 
 
 
Niedźwiadek na Rynku - rzeźba będąca jednocześnie fontanną stanęła na wrocławskim Rynku już w 1904 roku (autor - Ernst Moritz Geyge). Niedźwiadek ma 1,5 metra wysokości i znajduje się na ścianie Ratusza, na północnej pierzei Rynku. W czasie wojny zaginął i z inicjatywy Macieja Łagiewskiego podchwyconej przez wrocławskie Bractwo Kurkowe ponownie stanął na dawnym miejscu 18. czerwca 1998 roku (autor - Ryszard Zamorski). W pierwotnej wersji miś wspierał się na cokole w kształcie pnia drzewa, a z jego nozdrzy lała się woda po odkręceniu kurka. Do łapy misia przytwierdzone były wówczas metalowe kubeczki, które można było napełnić wodą, by móc napić się z nich.
 
                  
             
                   Miś z 1936r.                                                                 Miś obecnie                          
 
Smoki z Placu Solnego – w latach 90’ minionego wieku po remoncie Placu Solnego stanęła tam fontanna autorstwa Ryszarda Mazura, którą zdobią smoki. Sumiennie pilnują one pieniędzy, które turyści wrzucają do fontanny.
 
 
Zwierzęta rzeźne na Jatkach – odlane z brązu koza, kogut, królik, gęś z jajkiem i świnie stoją na Starych Jatkach od 1997. Jest to dzieło zbiorowe, które ma upamiętniać rolę, jaką na przestrzeni wieków pełniły Jatki. W praktyce jest to lubiana atrakcja turystyczna i frajda dla dzieci.

  
Pomnik Chrobrego przy Renomie – to pierwszy pomnik konny w powojennym Wrocławiu.  Postać króla wraz z koniem odlana jest ze spiżu, waży około 6,5 tony i liczy (wraz z cokołem) ok. 10 metrów wysokości. Spodoba się każdej miłośniczce koni, jak i każdemu pasjonacie rycerstwa.
 
 
 
Pomnik amora na Pegazie w Parku Staromiejskim – odsłonięty sto (!) lat temu (14 VI 1914) pomnik amora jest jednym z najpiękniejszych we Wrocławiu. To dzieło wybitnego rzeźbiarza Theodora von Gosena. Odlany z brązu Amor na przedwojennych zdjęciach trzyma łuk, który nie wiadomo gdzie i kiedy zaginął. Z tym pomnikiem związana jest pewna ciekawostka – ponoć jeśli okrążymy Amora na Pegazie w towarzystwie ukochanej osoby, nasze uczucia zostaną odwzajemnione. Cóż, zawsze warto próbować J
 
 
Orzeł na Kamienicy Pod Siedmioma Elektorami - habsburski orzeł wieńczy XVIII-wieczny portal. W swoich w szponach trzyma symbole władzy i do dziś przypomina o czasach, kiedy Wrocław odwiedzali cesarze. 
 
 
 
Końskie głowy – na ulicy Traugutta pod nr 97 na przechodniów spoglądają końskie głowy. Dlaczego znajdują się na tej ponad 120 letniej kamienicy? Odpowiedzią na to pytanie może być mieszcząca się kiedyś w podwórku za budynkiem wypożyczalnia ekwipaży, czyli lekkich powozów konnych.
 
 
Ważka na ul. Kuźniczej - Witrażowa ważka jest niezwykła, kolorowa, a dla niektórych przerażająca.  Łatwo ją przeoczyć, gdyż przycupnęła na wysokości pierwszego piętra budynku nr 29. To dawny symbol Teatru Kalambur, który kiedyś wystawiał tam swoje sztuki.