Budka dla ptaków
Wydawać by się mogło, że po zakończeniu zimowego okresu dokarmiania dzikich ptaków nie możemy zaproponować nic równie ciekawego małym ornitologom. Okazuje się jednak, że budki dla ptaków są równie interesujące co karmniki. Wystarczy tylko nieco zorientować się w temacie.
 
 
Rodzaje budek
 
Własnoręczne wybudowanie budki dla ptaków jest zadaniem o niskim poziomie trudności. Osoby bez żyłki majsterkowicza mogą kupić gotowy produkt w sklepie lub Internecie. Zanim jednak zdecydujemy się na wykonanie/zakup budki dla ptaków dobrze wiedzieć jakie są możliwości.
 
Rozróżnia się kilka typów budek, przy czym różnice dotyczą głównie rozmiarów (samej budki oraz otworu wlotowego). Wszystko zależy więc od tego jakie gatunki ptaków nas interesują. Temat został opracowany już dawno temu przez Jana Sokołowskiego, ornitologa, który propagował ochronę ptaków. Zdefiniował on wzory skrzynek lęgowych (nazywanych powszechnie budkami dla ptaków), które obowiązują do dzisiaj. Niektórzy producenci wprowadzili własne nazwy czy oznaczenia, ale najczęściej przy produkcji bazują na wskazanych przez Sokołowskiego wymiarach.
 
 Najmniejsza skrzynka lęgowa oznaczona została symbolem S1 i przeznaczona jest do użytku sikor. Przekątna otworu wlotowego wynosi pomiędzy 27 a 33 mm. Takie budki wiesza się w znacznym odstępie od siebie (ok. 25-30 m), na wysokości od 1 do 5 m. Oczywiście urzędują w niej nie tylko sikory, ale też inne ptaszki podobnej postury, takie jak wróbel, modraszka, kowalik, sosnówka i in.
 
Nieco większa jest skrzynka oznaczona symbolem S2, przeznaczona dla szpaka. Otwór wlotowy ma średnicę 45 mm. Budki te można wieszać z mniejszym rozrzedzeniem , nawet dwie na jednym drzewie, na wysokości od 2 do 10 m. Rzecz jasna moszczą się w nich nie tylko szpaki, ale i bogatki, pleszki, a czasem nawet dzięcioły.
 
Jan Sokołowski opracował również wzór budki dla ptaków typu P, czyli dla półdziuplaków. Charakteryzuje się ona odmienną budową od dwóch poprzednich modeli. Jest to skrzynka półotwarta, która zamiast wąskiego otworu wlotowego ma szeroką szczelinę, przez którą ptaki dostają się do środka. Korzystają z nich kopciuszki, kosy, pustułki, muchołówki szare i in.
 
 
Kiedy, gdzie i jak wieszać?
 
Budki lęgowe dla ptaków można wieszać w zasadzie przez cały rok. W okresie wiosennym i wczesnoletnim (czyli od marca do czerwca) budka umożliwi ptakom zagnieżdżenie się. Największe szanse powodzenia będą miały budki zawieszone do połowy kwietnia. Wyjątkiem są budki dla jerzyków, które można zawiesić dopiero na początku maja (dopiero wtedy te ptaki wracają do naszego kraju).
 
Budka zawieszona po okresie lęgowym (zwykle od lipca do września) pozwoli swym przyszłym mieszkańcom znaleźć miejsce, do którego powrócą wiosną . Większość ptaków znajduje sobie dogodne miejsce lęgów zanim odleci zimą na południe. Wiosną powraca i odnajduje upatrzoną wcześniej  budkę/dziuplę.
 
Okres jesienno-zimowy z pozoru nie ma nic wspólnego z ptasimi skrzynkami lęgowymi, jednak w tym czasie skorzystają z nich ptaki koczujące w okolicy, a także późni migranci, którzy jeszcze nie wybrali miejsca na lęgi. Poza tym budki dla ptaków spełniają wówczas funkcję schronienia nocnego, np. dla wróbli, które w okresie zimowym budują gniazda tylko po to, by mieć gdzie przenocować.
 
Budkę mocuje się na drzewie za pomocą gwoździ. Lepiej zrezygnować z różnego rodzaju taśm, linek czy drutów, które mogą przeciąć korę drzewa i uszkodzić łyko. Budkę można też zawiesić na budynku, palu czy płocie. Ważne by było to spokojne i bezpieczne miejsce, do którego nie dostaną się drapieżniki.
 
Przy mocowaniu skrzynki lęgowej nie bez znaczenia pozostaje orientacja wobec stron świata. Najlepiej zawiesić ją w taki sposób, by otwór wlotowy pozostawał w kierunku wschodnim lub północnym. Robi się tak przez wzgląd na uniknięcie nagrzania budki w słoneczne dni. Jeśli by do tego doszło, wewnątrz powstaną bardzo niekorzystne warunki termiczne i wilgotnościowe dla piskląt.
 
Kiedy decydujemy się na własnoręczne wykonanie budki dla ptaków należy pamiętać, że musi być ona przede wszystkim funkcjonalna. Zrezygnujmy więc z heblowania desek, gdyż ptakom łatwiej będzie się chwycić chropowatej powierzchni. Lepiej też odpuścić sobie drążek umieszczony pod otworem wlotowym. Wydawać by się mogło, że pomoże on ptakom dostać się do środka, tymczasem będzie to ułatwienie dla drapieżnika planującego atak.
 
 
 
 
Choć budowa i zawieszanie budek dla ptaków może okazać się wspaniałą zabawą i jednocześnie lekcją przyrody, pamiętajmy, że nie są one w stanie zastąpić naturalnych dziupli lęgowych. Są jednak konieczne w miejscach, gdzie brakuje naturalnych dziupli i ptaki nie poradziłyby sobie bez pomocy człowieka.