Lubimy kolorowanki
Choć obecnie dzieci mają do wyboru całą gamę nowoczesnych gier i zabaw służących rozrywce i walce z nudą, często wracają do atrakcji z czasów dzieciństwa swoich rodziców. Kolorowanki, bo o nich mowa, uczą, bawią i rozwijają. Warto być świadomym ich mocy i zachęcać malca do kolorowania w każdej wolnej chwili.
 
 
Rodzaje
 
Papierowe – tradycyjną formą kolorowanek jest książeczka z różnymi obrazkami, którą możemy kupić w sklepie papierniczym, księgarni lub w sklepie z zabawkami. Obecne można znaleźć książeczki będące połączeniem kolorowanki, wyklejanki (wewnątrz znajdują się naklejki) oraz łamigłówki. Powszechny jest też podział na wiek dziecka, dzięki czemu mamy pewność, że zadania z książeczki będą dostosowane do percepcji malca.
 
On-line – to zbiór obrazków do pokolorowania, które dostępne są na wielu stronach internetowych do wydrukowania. To dość atrakcyjna propozycja, gdyż dziecko ma niemalże nieograniczony wybór. Bez względu na to czy chce pokolorować księżniczkę, samolot, zajączka czy też Myszkę Mickey, na pewno uda się znaleźć odpowiedni obrazek w Internecie. Drukowanie każdej kolorowanki na osobnej kartce mogłoby budzić wątpliwości w zakresie ekologii, jednak wystarczy zachować kartki zadrukowane jednostronnie i wykorzystać je do druku kolorowanek. Największą zaletą tego rodzaju kolorowanek jest to, że malec może wielokrotnie kolorować swój ulubiony obrazek, bez konieczności ciągłego kupowania tradycyjnych książeczek.
http://www.drukowanka.pl/
http://www.e-kolorowanki.eu/start/
http://www.kolorowankidowydruku.eu/
 
 
Elektroniczne – mowa tu o takich kolorowankach, które można „pokolorować” bezpośrednio na komputerze/tablecie. Są to specjalne aplikacje bądź programy komputerowe, które oddają nam do dyspozycji edytor graficzny, za pomocą którego możemy dobierać poszczególne barwy, korzystać z gumki do mazania, a ostatecznie wydrukować gotowy obrazek. W Internecie jest ich całe mnóstwo. Wystarczy znaleźć takie, które naszej pociesze najbardziej przypadną do gustu.
http://www.kolorowankionline.net/
http://kolorowankionline.pl/
http://www.kolorowaneczki.pl/
 
 
Zalety
 
Kolorowanie to nie tylko wypełnianie poszczególnych obszarów obrazka wybraną barwą. To coś znacznie więcej. Nie tylko rozrywka czy lekarstwo na nudę, ale i narzędzie stymulujące rozwój dziecka. Zresztą walory kolorowanek to temat-rzeka, który z powodzeniem mógłby stać się tematem pracy dyplomowej studenta pedagogiki. Nie trzeba jednak studiować tego zagadnienia, by na pierwszy rzut oka zobaczyć, że kolorowanki:
 
·         Uczą rozpoznawać i rozróżniać kolory - nie chodzi tylko o nazewnictwo i rozróżnianie, ale również o przyporządkowanie kolorów do obiektów, np. żółte słońce czy zielona trawa. Wspólne kolorowanie może być jednak najlepszą okazją do ćwiczenia znajomości barw. O ile tylko dziecko pozostanie otwarte na nasze sugestie możemy instruować malca jakich kolorów ma użyć. Oczywiście nie chodzi o to, by pozbawić dziecko inwencji twórczej, a jedynie o to by czasami przetestować malucha. Da nam to szansę sprawdzić jakie barwy rozpoznaje bez trudu, a z jakimi ma problem.
 
·         Rozwijają sprawność manualną – malec ma okazję trzymać w ręku różne narzędzia (kredki, pisaki, flamastry) o odmiennych grubościach i fakturze. Zdolność posługiwania się tak odmiennymi przedmiotami jest dla nas banalna, tymczasem dla dziecka może stanowić spore wyzwanie. Trzeba przecież opanować sposób chwycenia, kąt zetknięcia z kartką, siłę nacisku, a także precyzję ruchu, dzięki której nie „wyjdzie się za linię”. Kolorowanki rozwijają koordynację wzrokowo-ruchową, która okazuje się być cenna w wielu innych czynnościach.
 
·         Są doskonałym lekarstwem na nudę – stanowią świetną alternatywę dla oglądania telewizji lub grania w gry komputerowe. Nic dziwnego, że są dostępne w wielu poczekalniach, restauracjach czy centrach handlowych. Dziecko pochłonięte kolorowaniem zdaje się nie dostrzegać upływającego czasu, a jest to czynność, którą można wykonywać zarówno w pomieszczeniu, jak i na dworze, a nawet w samochodzie podczas dłuższej podróży.
 
·         Pobudzają wyobraźnię – kartka, na której widnieją jedynie obrysy kształtów stanowi wyzwanie dla wyobraźni malca. Musi on przyjąć strategię kolorowania, dobrać kolory, stwierdzić, czy będą one odpowiednie zanim jeszcze znajdą się na kartce. Pobudzona jest wówczas nie tylko wyobraźnia, ale i myślenie abstrakcyjne, nie mówiąc już o poczuciu estetyki.
 
·         Wpływają na dziecko - kolorowanki poza swymi licznymi zaletami w dosłowny sposób oddziałują na dziecko. Jako, że wymagają koncentracji, przyjęcia odpowiedniej pozycji i dokładności, wpływają uspokajająco, wyciszają. Można więc potraktować je jako aktywność poprzedzającą popołudniową drzemkę lub ciszę poobiednią.
 
 
A co potem?
 
Kiedy już kolorowanka zostanie wypełniona wszystkimi barwami tęczy… nie wiadomo co z nią zrobić. Czasem dziecko ofiarowuje nam ją w nadziei, że zachowamy obrazek na pamiątkę lub oprawimy w ramkę i zawiesimy na ścianie w salonie. Tymczasem pokolorowanie ostatniego pustego pola nie musi wiązać się z końcem zabawy. Oto co można zrobić z barwnymi obrazkami:
 
·         Puzzle – kolorowankę tniemy na mniej lub bardziej regularne kształty albo (jeśli zawiera ona niewiele elementów) rozcinamy jej poszczególne części (głowa, kapelusz, kwiatek itd.). Dziecko pozna w ten sposób drugie życie swojej kolorowanki, która okaże się atrakcją nawet na kilka dni.
 
·         Historyjka obrazkowa – kiedy uzbiera nam się kilka kolorowanek (od trzech do pięciu) ułóżmy je w przypadkowej kolejności na stole i poprośmy dziecko, by opowiedziało nam historyjkę opartą na obrazkach. Za pierwszym razem to my możemy wcielić się w rolę narrator, aby maluch wiedział o co nam chodzi. Ważne by zachować kolejność opowiadania od pierwszej kolorowanki do ostatniej. Za każdym razem warto zmienić kolejność lub wymienić poszczególne obrazki.
 
·         Ćwiczenia z języka obcego – jeśli nasza pociecha ma w przedszkolu/szkole lekcje z języka obcego, kolorowanka może posłużyć jako domowy zeszyt ćwiczeń. Wbrew pozorom nie trzeba dysponować szerokim zasobem słów, wystarczą nazwy kolorów. Jeśli jednak dziecko umie więcej, może nazywać poszczególne elementy kolorowanki w języku którego się uczy. Z jednej strony będzie to powtórka ze słówek, z drugiej pochwała przed rodzicami jak wiele już potrafi.