Zabawa z talią kart


Dzieci uwielbiają gry elektroniczne, które zapełniają pamięć ich komputerów, tabletów i smart fonów. A gdyby tak zainteresować je rozrywką, która nie ma nic wspólnego z elektroniką? Karty to ciekawa propozycja. Można je zabrać ze sobą niemal wszędzie a różne zastosowania talii kart sprawi, że każdy znajdzie coś dla siebie.
 



 
Zwykła talia kart
 
Standardowy zestaw kart do gry (talia) zawiera 52 prostokątne karty w czterech kolorach:
·         trefl / żołądź
·         karo / dzwonek
·         kier / czerwo
·         pik / wino
 
Według niektórych przekazów 52 karty w typowej talii symbolizują 52 tygodnie roku, a 4 kolory kart - 4 pory roku: karo-wiosnę, kier-lato, trefl-jesień, a pik-zimę.
 
Wielbiciele karcianych rozgrywek mają zwykle swą ulubioną grę, którą wybrali spośród wielu propozycji. Z powodzeniem można wśród nich wyszukać takie gry, które przypadną do gustu dzieciom i okażą się na tyle łatwe, że nawet kilkulatki opanują ich zasady.
 
Większość z nas zna popularną wojnę czy oczko. Jeśli jednak ktoś chciałby poznać więcej gier, wystarczy poszukać w Internecie.
 
Wojna – najprostsza gra karciana, w której trzeba jedynie poznać wartość poszczególnych figur (zasady).
 
Kuku – kolejna prosta gra, w którą najlepiej jest grać w kilka osób (zasady).
 
Gapa – gra karciana podobna do Kuku, należy w niej jednak wykazać się refleksem (zasady) .
 
Makao – to gra dla nieco starszych dzieci, ponieważ rządzi się bardziej skomplikowanymi zasadami niż poprzednie propozycje. Pozostaje ulubioną grą wielu ludzi, dlatego jest bardzo popularna (zasady).
 
Łubudu – kolejna łatwa gra, która polega na pozbyciu się wszystkich kart (zasady).
 
 
Talie nietypowe
 
W miarę upływu czasu jak gry karciane zdobywały popularność wymyślano coraz to nowe rodzaje kart, zupełnie odmiennych od dotychczasowych. Obecnie niemal w każdym sklepie z zabawkami możemy kupić taką specyficzną talię kart do gry. Zasady opisane są zwykle na opakowaniu lub znajdują się wewnątrz, dlatego nie trzeba się martwić, że talia będzie w konsekwencji leżeć nieużytecznie, ponieważ nikt nie potrafi ich użyć.
 
Jeśli jednak ktoś woli popularne gry z użyciem nietypowych kart, powinien poznać poniższe propozycje:
 
Piotruś – dobrze znana i lubiana w Polsce gra karciana, której zasady są niezwykle proste (zasady).
 
UNO – są to karty do gry, której zasady bardzo przypominają Makao. Specjalne karty sprawiają, że gra staje się łatwiejsza dla dzieci. Pewnie dlatego zyskała ogromne rzesze fanów na całym świecie (zasady).
 
 
Sztuczki
 
Sztuczek karcianych jest wiele. Nauczenie się kilku z nich nie stanowi wielkiego wyzwania, a efekt jest miłą rozrywką dla gości i przyjaciół. Nawet dziecko może je zaprezentować, wystarczy wybrać takie, które są łatwe do opanowania.
 
Na pewno większość z nas zna sztuczkę polegająca na odgadnięciu karty, którą ochotnik trzymał w ręce. Najprostsza wersja tej sztuczki polega na tym, że trzeba tasować talię na oczach widowni. Następnie trzymając karty figurami do dołu rozchylamy talie jak wachlarz i prosimy ochotnika, by wyciągnął dowolną kartę w taki sposób, abyśmy nie zobaczyli co to za karta. Niech ją zapamięta. Następnie tasujemy pozostałe karty i otwieramy talię mniej więcej w połowie, aby ochotnik mógł dołożyć do niej swoją kartę. Jego karta powinna być położona na dolnej części talii, my zaś w tym czasie zapamiętujemy ostatnią kartę w górnej części talii. Składamy obie części, wyrównujemy i kładziemy na stole karty kolejno rozpoczynając od góry. Kiedy wyłożymy kartę, którą zapamiętaliśmy, następna będzie tą, którą wylosował nasz ochotnik.
 
 
Inną sztuczką jest „Przyjęcie na zamku”. Jest nieco bardziej skomplikowana, jednak po kilku próbach kilkulatek będzie w stanie ją opanować. Używa się do niej jedynie waletów, dam, króli i asów z każdego koloru (16 kart). Początkowo układa się je w czterech kupkach segregując wg koloru. Ważne żeby na każdej kupce karty leżały w tej samej kolejności – od waleta do asa. Obserwatorom mówi się, że są to cztery królestwa, które przyjechały na przyjęcie i zajęły osobne pokoje. Następnie kładzie się jedną kupkę na drugą, te dwie na trzecią i trzy na czwartą komentując, że wieczorem wszyscy spotkali się na przyjęciu. Trzymamy karty figurami do dołu i kilkukrotnie przekładamy – wszyscy uczestnicy balu tańczyli całą noc. Niestety w nocy zabrakło światła i goście po omacku rozeszli się do swoich pokoi. Mówiąc to rozkładamy karty ponownie na 4 kupki, kładąc je figurą do dołu. Rozłożenie powinno następować w porządku: 1. kupka, 2. kupka, 3. kupka, 4. kupka i znowu 1. kupka, 2. kupka… aż do rozłożenia wszystkich 16 kart. Rano kiedy wstało słońce okazało się, że… odkrywamy wszystkie cztery kupki. Jeśli wszystko się udało, karty powinny być posegregowane wg figur.


(kliknij na zdjęcie żeby zobaczyć film)
 
Karcianych sztuczek jest całe mnóstwo. Można ich szukać w Internecie, a także w licznych książkach. Doskonałą skarbnicą wiedzy w tym temacie pozostaje YouTube, w którym wystarczy wpisać „card triks” lub po prostu „sztuczki z kartami”, a znajdziemy mnóstwo filmów z samymi sztuczkami oraz wyjaśnieniami jak zostały przeprowadzone.
 
 
i inne
 
Kto choć raz trzymał w rękach talię kart ten wie, że można znaleźć dla nich rozmaite zastosowania. Najpopularniejsze są oczywiście gry. Zabawa kartami może jednak przyjąć zupełnie inną formę:
 
Domki z kart – kto ich nie budował? Instrukcji budowania jest wiele, jednak żadna nie gwarantuje stabilności domku. Nic to jednak nie szkodzi, bo przecież nie o stabilność tu chodzi. Samo budowanie sprawia frajdę, bez różnicy czy stawiamy dom, wieżę czy inny fort karciany. Nie da się ukryć, że do stawiania takich budowli potrzeba cierpliwości i precyzji, które raczej nie są domeną dzieci. Warto jednak zachęcać maluchy do takiej zabawy. Jeśli nie poradzą sobie z tradycyjnymi formami budowy, z pewnością wymyślą swoje własne.
 
Pasjans – to propozycja dla starszych dzieci. Potraktowany podobnie jak rozwiązywanie krzyżówek czy szarad stanowi ciekawą propozycję na aktywność intelektualną. Pasjans rozwija przecież spostrzegawczość, zdolność kojarzenia i zmusza do wysiłku umysłowego, od którego ówczesne pokolenia zdają się uciekać.
 
Tarot – oczywiście w formie zabawy może służyć rozrywce dziecka. Nie trzeba od razu wtajemniczać malca we wszystkie szczegóły tego zagadnienia. Wystarczy powiedzieć, że wróżki potrafią wróżyć z kart, a następnie pobawić się w taką właśnie wróżkę. Zabawa może być idealną propozycją na andrzejkowy wieczór, a same karty atrybutem do karnawałowego stroju dla dziecka.
 
Memory – kartami można grać w gry, które w oryginale ich nie uwzględniają. Tak właśnie jest w przypadku memory. Stopień trudności możemy swobodnie regulować dodając lub odejmując poszczególne pary kart. 
 
 
 
Karty służą szeroko rozumianej rozrywce. Jak widać może ona przyjąć przeróżne oblicza co tylko wpływa na ich atrakcyjność. Okazuje się jednak, że posługiwanie się kartami to nie tylko zabawa. Wszelkie gry wymagają od graczy zapamiętania i dostosowania się do reguł, umiejętności wygrywania i przegrywania. Dodatkowo ćwiczą zdolność kojarzenia i myślenia strategicznego. Ostatecznie to doskonała alternatywa dla telewizji czy gier komputerowych. Dlaczego więc nie sprezentować maluchowi jego własnej talii? Niech się nią bawi, uczy za jej pomocą i rozwija.